Za dużo myślisz: pare sposobów na walkę z nadmiernym myśleniem

Czy często ogarniają Cię niepokojące myśli? Istnieje wiele czynników, które mogą powodować przemyślenia. To doświadczenie zwykle wywołuje różne emocje – ale najprawdopodobniej zniosłeś stres i zmartwienia. Zbytnie przemyślane myślenie może również zaciemnić Twój osąd. Dlatego ważne jest, aby nauczyć się, jak przestać.

Istnieje kilka powodów, dla których warto się nad tym zastanawiać. Możesz przeanalizować sytuacje z osobna, więc jest to rzadsze. To zdarza się prawie każdemu. Jeśli jednak wydaje ci się, że twój umysł stale niepokoi się drobnymi problemami, możesz mieć uogólnione zaburzenie lękowe. Objawy tego stanu zdrowia psychicznego często obejmują niepokój, nerwowość i drażliwość w nadmiernym tempie.

Ten nawyk może mieć szkodliwy wpływ na Twój obraz siebie, zdrowie i nie tylko. W rezultacie powinieneś podjąć kroki w celu zwalczania nadmiernego myślenia. Oto sposoby na powstrzymanie nadmiernych myśli.

  1. Spróbuj rozwiązać problemy

Rozsądnie jest poruszać się w sytuacjach, kierując się „rozwiązywaniem problemów” jako pierwszym instynktem. Możesz się przez chwilę zestresować, ale nie powinieneś pozostawać w tych uczuciach. O wiele bardziej produktywne jest przejście do trybu rozwiązywania problemów po napotkaniu problemu. Jak możesz naprawić swoją sytuację? W niektórych przypadkach nie da się niczego zmienić. Wtedy musisz cofnąć się i nauczyć akceptacji.

Stresor, taki jak nierozwiązany problem, może prowadzić do ataku lęku, jeśli nie wiesz, jak sobie z tym poradzić. Jeśli masz kontrolę nad swoim scenariuszem, zawsze lepiej jest znaleźć sposób na naprawienie tego, co jest nie tak, niż myśleć o tym bez robienia czegokolwiek.

  1. Znajdź czas na refleksję

Oto krótkie ćwiczenie, które możesz wprowadzić do swojej codziennej rutyny. Poświęć 15 minut na zatrzymanie się i przesadną reakcję, ile chcesz. Będziesz chciał zanotować każdą sytuację, wydarzenie lub osobę, nad którą myślisz. Pisz, aż zabrzmi minutnik. Następnie możesz wrzucić papier do kosza na śmieci. To symboliczny sposób na odpychanie negatywnych uczuć, aby nie stały się przytłaczające.

  1. Bądź zajęty innymi zadaniami

Zawsze pomaga być zajętym. Jeśli skoncentrujesz się na innych zadaniach, nie będziesz miał czasu, aby pozwolić swojemu umysłowi przejść do zbytniego myślenia. Niezajęty umysł zawsze będzie wędrował do myśli i uczuć, zarówno dobrych, jak i złych. Dlatego warto przeczytać książkę, posłuchać muzyki i spróbować innych rozpraszających czynności, aby przenieść umysł gdzie indziej.

Jeśli chcesz się czym zająć, polecam blog o samochodach. Tam znajdziesz przeróżne ciekawostki i porady na temat Twojego samochodu, a przy okazji – będziesz mieć zajęcie.

  1. Zrezygnuj z kontroli nad problemami zewnętrznymi

Martwienie się o sytuacje, nad którymi nie masz kontroli, nigdy nie jest produktywne. Masz władzę tylko nad swoimi indywidualnymi myślami i działaniami. Konieczne jest uświadomienie sobie, że jesteś jedną osobą. Nie możesz wszystkiego naprawić. To fakt, który każdy musi sobie uświadomić. O wiele łatwiej jest przetworzyć swoje emocje, gdy zrzekniesz się kontroli. W rezultacie możesz dowiedzieć się, jak poprawić swoją sytuację, jeśli to możliwe.

Ważne jest, aby zidentyfikować potencjalne lęki i wątpliwości, aby całkowicie zrezygnować z kontroli. Kiedy już sprecyzujesz te uczucia, możesz mniej bać się przyszłości.

Osiąganie celów zawodowych to bardziej sztuka niż nauka

Świat biznesu skupia się na wyznaczaniu celów. Przeglądy wyników koncentrują się wokół ustalania i realizacji rocznych celów. Handlowcy i menedżerowie nieustannie dążą do osiągania celów i osiągania marż, a każda organizacja wyznacza cele, które stara się osiągnąć, aby udowodnić swoją żywotność.

Jako jednostki w podobny sposób wyznaczamy sobie cele w życiu zawodowym. Dążymy do wspinania się po szczeblach kariery w naszych organizacjach lub branży i mamy nadzieję, że stopniowo będziemy osiągać wyższe tytuły i większe wypłaty. Ale czy ta sama formalna, oparta na liczbach strategia wyznaczania celów i osiągania celów jest stosowana przez pracodawców, którzy faktycznie pracują nad rozwojem własnej kariery i tego, co mamy nadzieję osiągnąć w życiu? Jak często osiągamy to, co zamierzaliśmy osiągnąć?

Według Statistic Brain Research Institute 92 procent ludzi nigdy nie osiąga swoich celów. Brak motywacji, strach, zwątpienie i wyznaczanie nieosiągalnych celów to jedne z przeszkód, które powstrzymują większość z nas przed realizacją naszych marzeń.

Ale jest inny, bardziej inspirujący sposób na ustalanie i osiąganie naszych celów. Dla większości zależy nam na finansowym sukcesie. Jednak osiągnięcie sukcesu finansowego lub innego rodzaju sukcesu nie powinno wymagać stresu i walki. Nie powinniśmy musieć poświęcać satysfakcji z pracy, zdrowia i szczęścia w dążeniu do naszego celu. Takie podejście faktycznie blokuje sukces. Walka może faktycznie powstrzymać rozwiązania, szanse i możliwości przed pojawieniem się na naszej drodze.

Wyznaczamy cele i rozwijamy marzenia, ponieważ wierzymy, że ich osiągnięcie przyniesie nam pewien poziom spełnienia. Ale tak naprawdę mamy odwrotną kolejność. Podstawą osiągnięcia naszych celów, a co za tym idzie, udanego życia, jest poziom radości z kariery zawodowej, a nie na odwrót. Zamiast tego musimy skorzystać z naszej intuicji, aby rozpoznać, do czego najlepiej dążyć w naszym życiu i jakie istniejące pozytywne cechy możemy wzmocnić, aby pomóc urzeczywistnić nasze marzenia.

W międzyczasie odwiedź blog o motoryzacji, jeśli interesuje cię taka tematyka 🙂

Skorzystaj z tych obiecujących strategii, aby osiągnąć swoje cele i faktycznie je osiągnąć:

  1. Ustal cele, w które możesz wierzyć. Daj sobie czas na introspekcję i określenie, czego naprawdę chcesz w swojej karierze i życiu. Tak, może być imponujący, na przykład „Chcę zostać milionerem”. Ale jeśli nie wierzysz, że jest to możliwe, a myśl o dążeniu do tego jest zniechęcająca, spróbuj powoli wspinać się po szczeblach drabiny ku osiągnięciom z myślami, które będą wygodniejsze. Na przykład możesz zachęcić siebie myśląc: „Mam potencjał, by wykonać świetną robotę” lub „Znam ludzi, którzy byli w tym samym miejscu co ja i którzy zostali milionerami. Jestem na dobrej drodze i nie mogę się doczekać, aby zrobić więcej ”.
  2. Zrozum „dlaczego” stojące za twoimi celami. Zamiast myśleć o tym, jak zamierzasz osiągnąć swoje cele, zastanów się i zapisz, dlaczego chcesz je osiągnąć. To jedna z najważniejszych części, której nikt nie ma czasu na zbadanie. Odklejaj kolejne warstwy i gotuj swoje odpowiedzi aż do miejsca uczucia. Kiedy rozpoznasz uczucie, do którego dążysz, zastanów się, jak się poczujesz, gdy cel zostanie osiągnięty. Wyobraź sobie i poczuj się tak, jakbyś już to osiągnął. Inspirująca autorka Esther Hicks powiedziała: „Kiedy mówisz o tym, czego chcesz i dlaczego tego chcesz, zazwyczaj jest w tobie mniejszy opór niż wtedy, gdy mówisz o tym, czego chcesz i jak to osiągniesz”.
  3. Dąż do celów, które dodają Ci energii. Usiądź z ideą swojego celu. Zadaj sobie pytanie, czy cel sprawia, że ​​czujesz się ekspansywny w swojej energii, czy też czujesz się ograniczony? Kiedy czujesz się ekspansywny, jesteś otwarty na to, że przychodzą do ciebie wspaniałe możliwości i okazje. Kiedy pragniesz być inny lub lepszy niż jesteś, tworzysz w swoim umyśle ideał tego, czym chciałbyś być, a następnie żyjesz z myślami i uczuciami tak, jakby były już Twoją rzeczywistością. Kiedy to staje się twoim dominującym uczuciem, pozytywne rezultaty są nieuniknione.
  4. Wyobraź sobie życie, którego pragniesz, jako rzeczywistość. Określenie swoich celów w „teraz” wyzwoli myśli i uczucia w twoim umyśle i ciele, które lepiej przygotują cię na to, że faktycznie są one twoją obecną rzeczywistością. Na przykład zamiast powiedzieć „Chcę rzucić palenie”, mówisz: „Nie palę”. Zobacz, jakie to uczucie. Otrzymując radosne uczucie, jakby twój cel został już osiągnięty, zmieniasz swoją energię i przyciągasz do swojego życia to, czego chcesz.
  5. Bądź elastyczny w dążeniu do celu. Sformułuj kroki, które możesz podjąć, aby osiągnąć swoje cele, i planuj podejmowanie działań każdego dnia. Mimo to nie trzymaj się sztywno tego, jak osiągnąć cel. Bądź otwarty na wszelkie pomysły na pozytywne, posuwające się naprzód działania, które mogą nawet doprowadzić Cię do innych, jeszcze lepszych pomysłów.

Staraj się czerpać radość z dążenia do swoich celów. Pozwól, aby doświadczenia rozwijały się i zachwycały, unikając trzymania się wąskiej ścieżki lub punktu widzenia. Dzięki takiemu podejściu Twoja rzeczywistość może okazać się lepsza, niż sobie wyobrażałeś.

Jak fotografia może pomóc w zdrowiu psychicznym?

Kiedy patrzysz na zdjęcie, co widzisz?

Zdjęcia mają wyjątkową zdolność wypowiadania niewypowiedzianych słów, a ich robienie może być korzystne dla zdrowia psychicznego. Nawet rodzice, którzy mają napięty harmonogram, mogą każdego dnia zrobić kilka zdjęć, aby się zrelaksować. Hobby to szansa na ulepszenie Twojego życia w sposób, jakiego nigdy sobie nie wyobrażałeś.

Czytaj dalej, aby odkryć sześć sposobów, w jakie fotografia może poprawić Twoje zdrowie psychiczne.

1. Wyraź siebie

Ludzie mają tendencję do tłumienia emocji i zamykania ich głęboko w sobie. Niestety, zakopywanie uczuć nie sprawia, że ​​znikają. Z biegiem czasu te uczucia wpływają na twoje zdrowie psychiczne, wpływając na twoje samopoczucie emocjonalne, psychologiczne i społeczne. Przełam ten nawyk, wybierając aktywność, która pozwala wyrazić siebie, na przykład fotografię.

Robienie zdjęć – czy to telefonem, czy aparatem – jest formą artystycznej ekspresji. Oświetlenie, kąty i perspektywa wpływają na głębię zdjęcia i pokazują wyjątkowy punkt widzenia. Masz szansę pokazać świat oczami, korzystając z uchwyconych obrazów. Metody wyrażania siebie pozwalają kierować myślami w zdrowy i konstruktywny sposób – pozostawiając uczucie większego spokoju.

2. Zachęcaj do uważności

Jako zapracowany rodzic, jak często masz czas na praktykowanie uważności i refleksji? Fotografia zachęca do uważności, ponieważ zmusza do bycia nieruchomym. Pod wieloma względami jest to forma medytacji. Kiedy jesteś uważny, pozwalasz swojemu ciału zrelaksować się i odprężyć. Doświadczysz redukcji stresu, niepokoju i objawów depresji.

Niewiele rzeczy może przynieść korzyści Twojemu zdrowiu psychicznemu, na przykład odpocząć od przemyślenia. Rodzice nieustannie wykorzystują swój umysł do planowania, rozwiązywania problemów lub marzeń na jawie – dlatego ważne jest, aby znaleźć czas na skupienie się. Kiedy patrzysz przez obiektyw aparatu, twoje myśli koncentrują się na wykonaniu tego pojedynczego zadania. W świecie pełnym rozrywki znalezienie spokoju jest czymś, co powinieneś cenić.

3. Wypróbuj nowe rzeczy

Robienie zdjęć zachęca do wyjścia ze strefy komfortu. Może wyznaczysz sobie cele, aby odwiedzić nowe lokalizacje lub wypróbować wyjątkowe media. Wiele osób decyduje się na naukę tradycyjnych stylów fotograficznych, takich jak cynypy, karty do szafek czy film.

W życiu czasami potrzebujesz dodatkowego bodźca, aby spróbować nowych rzeczy. W ten sposób doświadczasz możliwości odnalezienia ukrytych pasji i zdobycia bezcennych wspomnień. Z naukowego punktu widzenia uczenie się umiejętności tworzy nowe połączenia między komórkami mózgowymi i fizycznie zmienia dostępność neuroprzekaźników.

Fotografia to umiejętność, której możesz się nauczyć, więc po tygodniach robienia zdjęć poczujesz się pewnie i dumnie ze swoich osiągnięć. Ciągle próbując czegoś nowego, pokonujesz swoje lęki i pobudzasz wewnętrzną kreatywność.

4. Spędzaj czas na świeżym powietrzu

Krajobrazy i przyroda to popularne muzy fotograficzne. Ma to sens, ponieważ na planecie jest mnóstwo naturalnego piękna. W związku z tym każdy hobbysta fotograficzny może w pewnym momencie zapuścić się na zewnątrz.

Spędzanie czasu na świeżym powietrzu jest kluczową częścią twojego zdrowia psychicznego i fizycznego. Średnio Amerykanie spędzają 87% czasu w pomieszczeniach zamkniętych. Ta zaskakująca liczba jest niepokojąca, ponieważ zanieczyszczenia w pomieszczeniach i siedzący tryb życia mogą mieć ogromny wpływ na samopoczucie człowieka. Dla porównania czas spędzony na świeżym powietrzu może zmniejszyć uczucie stresu i niepokoju.

Dodatkowe korzyści na świeżym powietrzu obejmują:

  • Zwiększona koncentracja
  • Poprawiony rozwój oczu u dzieci
  • Rosnące poziomy witaminy D.
  • Szybsza regeneracja zdrowia

5. Zmień swoją perspektywę

Patrzenie na wszechświat przez obiektyw aparatu może być świetnym sposobem na zmianę perspektywy. W społeczeństwie, które stawia na technologię i komunikację online, łatwo jest poczuć się odciętym od świata zewnętrznego. Z biegiem czasu Twoje poglądy na określone tematy zaczynają się umacniać. Fotografia to jeden ze sposobów na przełamanie tych barier.

Robiąc zdjęcia, możesz zacząć kwestionować swój sposób myślenia, a nawet styl życia. Na przykład fotografowie plenerowi prawdopodobnie zauważą zanieczyszczenie powodowane przez ludzi. W rezultacie mogą zdecydować się na bardziej zrównoważony styl życia. Zaczniesz odczuwać te zmiany w perspektywie tylko wtedy, gdy weźmiesz aparat i zaczniesz.

Zachęcam miłośników samochodów na blog o motoryzacji 🙂

6. Skoncentruj się na relaksujących tematach

Kiedy życie staje się gorączkowe, dobrze jest zrobić sobie przerwę i skupić się na relaksujących tematach. Za pomocą niezawodnego telefonu lub aparatu fotograficznego możesz uchwycić piękne zachody słońca, oszałamiającą architekturę i niezwykłych ludzi – wszystko, co wzbudzi Twoje zainteresowanie.

Relaks pomaga zmniejszyć złość i frustrację, jednocześnie poprawiając koncentrację. Fizycznie poczujesz, jak się uspokajasz, co zmniejszy objawy zmęczenia, napięcie mięśni i chroniczny ból. Kiedy poczujesz się lepiej fizycznie, twoja pewność siebie wzrośnie i zaczniesz czuć się lepiej psychicznie.

Chwyć aparatPo zapoznaniu się z tymi sześcioma zaskakującymi zaletami fotografii pora chwycić aparat.Każdy potrzebuje ujścia, aby wyrazić siebie i znaleźć poczucie celu. Dzięki tak wyjątkowemu hobby będziesz mógł spojrzeć na świat z innej perspektywy i pielęgnować poczucie ciszy i spokoju 

Jak zrobić dobre zdjęcie nocnego nieba? – część 4

W dzisiejszym wpisie, czeka nas omówienie czasu, wrócimy do ekspozycji oraz wspomnę o paru ważnych ustawieniach. Jak już wiemy z poprzednich części, będziesz musiał działać w zakresie od kilku sekund do 20 sekund. Istnieje coś takiego jak reguła 600 sekund. Jak każdy (chyba każdy) z nas wie – ziemia się kręci. Jeśli widzisz na zdjęciu zamazane kreski, zamiast pięknych gwiazd – to przez ruch obrotowy ziemi. Mógłbym podać przykładowe ustawienia ekspozycji ale i tak musisz sam je wypracować, przy danej ilości światła, w danym momencie. Proponuje też, zwracać uwagę na wskazanie światłomierza (jest to podziałka na dole wizjera z minusem i plusem). Nie musisz dążyć do wskazania światłomierza na zero. Oczywiście, istnieje technika, dzięki której mocno doświetlasz ekspozycję nocnego nieba, przy tym unikając prześwietleń i proszę bardzo – masz zdjęcie, które wygląda jakby było wykonane w dzień. Później przy wywoływaniu, zmieniasz ekspozycję i na końcu uzyskujesz piękny obraz nocnego nieba. Tylko na początku, staraj się uzyskać naturalną ekspozycję, tak w okolicy wskazywanego przez światłomierz zera albo lekko na plusie. Z nieco innych ustawień zostaje nam tryb MUP. To tryb, w którym aparat po wciśnięciu przycisku migawki, najpierw podnosi lustro, a później po ponownym naciśnięciu tego przycisku wyzwoli samą migawkę. Dzięki temu zmniejszy drganie związane z podniesieniem lustra – oczywiście to się tyczy tylko lustrzanek. Następna sprawa to wyłączenie stabilizacji wibracji. Inaczej aparat będzie wykonywać mikro ruchy, które zepsują nam ostrość zdjęcia. Jak już ustawiłeś ekspozycje, zrób parę próbnych zdjęć. Obejrzyj pierwsze zdjęcie, spójrz czy podoba ci się ostrość, przy powiększaniu obrazu na wyświetlaczu. Jak już wszystko będzie ładne to skup się na parametrach ekspozycji, eksperymentuj i dobieraj najlepsze ustawiania. A jeśli zdjęcie jest nieostre, powtórz ustawianie ostrości, a po ponownym zrobieniu zdjęcia, sprawdź ostrość.

To już wszystko na temat fotografowania nocnego nieba, mam nadzieje, że się czegoś tutaj dowiedzieliście 🙂 W następnych wpisach mam w planach dalej pisać o fotografii, motoryzacja jednak odpada. Chociaż może będzie naprawa tabletów ale to znowu zupełnie inny temat. Skupie się na tą chwilę tylko na fotografii i filmie.

Jak zrobić dobre zdjęcie nocnego nieba? – część 3

Do omówienia zostało nam kadrowanie, ekspozycja oraz ISO. To parę rzeczy, które są częścią walki z ustawieniami aparatu. Musisz zastanowić się nad kadrem, co powinno się tam znaleźć, a czego tam nie chcesz. Którą część nieba chcesz uwzględnić na zdjęciu? A może, jaka będzie proporcja między obiektami na ziemi i niebem? Zastanów się też, w którym miejscu kadru będą obiekty na ziemi oraz czy kadr będzie pionowy, czy poziomy. Polecam przemyśleć to wszystko przed zrobieniem zdjęcia. Następna ważna rzecz to ekspozycja – bez niej nie ma zdjęcia – to chyba jasne 🙂 Jeśli robisz zdjęcia nocą i chcesz wtedy w pełni kontrolować każdy element ekspozycji, będziesz musiał działać w trybie – M, czyli manualnym. Proponuje trochę o nim poczytać, później można zawracać sobie głowę, resztą rzeczy. A mam na myśli ISO. Na samym początku ustawiasz ISO. Tu porada – jeśli posiadasz aparat z matrycą APS-C to nie powinieneś przekraczać ISO 1600, a jeśli to pełna klatka to radzę nie przekraczać ISO 3200. Polecam poeksperymentować z wyższymi wartościami ISO, chociaż najprawdopodobniej powyżej tych podanych – poziom szumów przestanie być akceptowalny. To oczywiście zależy głównie od konkretnego modelu aparatu i jego wieku, ponieważ nowe aparaty poradzą sobie lepiej z wysokimi wartościami ISO. Nie możemy też zapomnieć o przysłonie. Jeśli będzie niska wartość – możesz się spodziewać większej ilości szczegółów nieba, które będziesz w stanie zarejestrować. Mowa tu też o tych niewidocznych gołym okiem. Myślę, że znajdzie się jeden argument, dzięki czemu nie będziesz chciał operować w dolnym zakresie przysłony. A chodzi tu o ostrość. Obiektyw od szeroko otwartej przysłony, „mydli” – nie generuje ostrego obrazu. Tu pomoże przymknięcie przysłony o jeden stopień EV. Jak już w pierwszych częściach wspominałem – poznaj swój obiektyw, szukaj testów i recenzji. Z nich dowiesz się czy zejść z np. f1.8 do f2.8 itd.

Trochę nam się dłuży ten poradnik ale pomyślałem, że można jeszcze omówić czas oraz inne ważne ustawienia aparatu. Chyba odłożę hobby na bok i zajmę się pracą. Też mnie czeka sporo szukania i nauki, a dziś interesuje mnie obsługa informatyczna firm. Już niedługo koniec z ustawieniami, obiecuje 🙂

Jak zrobić dobre zdjęcie nocnego nieba? – część 3

Dzisiaj omówimy ustawienia i walkę z nimi 🙂 Także podzielmy to na trzy części, zaczniemy od pierwszej z nich czyli – ostrość. Jest to chyba najtrudniejszy, a jednak bardzo ważny element. Ale nie oszukujmy się, najważniejsze są każde szczegóły, wszystko jest ważne – im więcej szczegółów zagra jak należy tym lepszy będzie nasz kadr. Proponuje najpierw ustawić odpowiednią ogniskową, jak najszerszą, to oczywiście zależy od tego jak będziesz komponował pierwszy plan. Następnie, po ustawieniu ogniskowej i ostrości nie zmieniaj już ogniskowej – to bardzo ważne. Inaczej spowoduje to konieczność ponownego ustawiania ostrości. Autofokus jest jednym ze sposobów na uzyskanie odpowiedniej ostrości. Spróbuj najpierw ustawić ostrość przy użyciu wbudowanego w aparat autofokusa. Ustaw go na tryb pojedynczy z jednym, centralnym punktem ostrzenia. Weź to pod uwagę, ponieważ zwykle aparaty najsprawniej ostrzą, kiedy wykorzystujesz centralny punkt ostrości. Później wyłącz podgląd ekspozycji na ekranie (light view), nakieruj obiektyw na jasny obiekt, który będzie symulować ostrzenie na nieskończoność. Wciśnij migawkę do połowy, tutaj radzę wstrzymać oddech i jeśli złapał ostrość – przełączasz aparat w tryb manualnego ostrzenia. Często w większości przypadków będzie po prostu zbyt ciemno aby to zadziałało. Ale możesz też ostrzyć manualnie gdy AF nas zawiedzie. Wtedy nie pozostaje ci nic innego jak przełączenie trybu ostrzenia na manual. Znowu kierujesz obiektyw na jakiś jasny obiekt, może to być np. Księżyc. Włączasz live view, a później powiększasz obraz plusem. Staraj się bardzo powoli obrócić pierścień ostrości na obiektywie do momentu, aż widoczny na wyświetlaczu księżyc będzie najbardziej wyraźny. Na samym początku może to przynieść trochę trudności, i jak zwykle powtarzam – nie poddawaj się, w pracy fotografa praktyka czyni mistrza. Po wyostrzeniu trzeba pilnować, żeby przez przypadek nie ruszyć pierścienia ostrości, bo będzie czekać cię ponowne ustawianie.

Kadrowanie i ekspozycja będą w następnej części, a później będziecie gotowi na zrobienie najlepszych ujęć nocnego nieba 🙂 W każdym razie, oddałem laptopa na skup, teraz pora zainteresować się następnym. Także, czeka mnie naprawa laptopów. I mam w planach jednak kupić tego nowego MacBook’a. To wszystko z mojej strony 😉

Jak zrobić dobre zdjęcie nocnego nieba? – część 2

W pierwszej części poradnika, omówiłem podstawowe rzeczy, które są nam potrzebne do idealnego zdjęcia. Dzisiaj trochę o akcesoriach i rzeczach, na które musisz zwrócić uwagę. To zaczynajmy. Aby nie popsuć zdjęcia przez drgania wywołane przyciśnięciem migawki, warto zaopatrzyć się w wężyk spustowy. Można też stosować opóźnienie ekspozycji, czekamy parę sekund od naciśnięcia spustu migawki na zrobienie zdjęcia. Tyle czasu powinno nam wystarczyć aby nie było żadnych, ewentualnych drgań, które wywołany przez nasz palec przy dotykaniu migawki.

Innym przydatnym dodatkiem będzie czołówka, inaczej latarka, którą zakładasz na głowę. Ułatwia ona dotarcie do miejsca, w którym będziesz rozstawiać statyw, aparat i późniejsze zmiany aparatu w zupełnej ciemności. Radzę też nie zapomnieć telefonu, bo gdy zabłądzisz lub masz jakąś awaryjną sytuacje – przyda się. Pomimo tego, że w tych czasach ludzie zabierają swojego smartfona nawet do toalety i tak warto wspomnieć. Tutaj nieocenioną pomocą są aplikacje, które pozwolą nam na znalezienie interesujących nas obiektów na niebie. Z podstawowych rzeczy – jedzenie, picie i ciepłe ubrania. Fotografowanie nocnego nieba trwa nawet kilka godzin, musisz czekać wtedy na idealne warunki, mogą też zaistnieć zjawiska, które warto będzie uchwycić. Przede wszystkim cierpliwość i wytrwałość, ponieważ wykonanie dobrego zdjęcia wymaga kilkunastu prób z często długim czasem naświetlania. A kto by chciał stać w zimnie z burczącym brzuchem przez parę godzin? No właśnie 🙂 No i na koniec – odpowiednie miejsce. To już połowa sukcesu, a nam zależy żeby uchwycić jak najwięcej szczegółów i ładnie rozgwieżdżone niebo.

Jak już się ciepło ubrałeś, aplikacje w telefonie pomogły, nie zabłądziłeś oraz masz już pomysł na świetne zdjęcie i na to co będzie na pierwszym planie to pora na walkę z ustawieniami. Bo po rozstawieniu statywu, aparatu i podłączenia wyżej wspomnianego wężyka spustowego zaczyna się prawdziwa walka, ale to w następnej części. Ja wybieram się dzisiaj na skup apple, a po powrocie poczytam więcej o nowych MacBookach, czuje już to podekscytowanie, a jeszcze nic nowego nie wyszło 🙂

Jak zrobić dobre zdjęcie nocnego nieba? – część 1

Do zrobienia pięknych zdjęć nieba, dużo rzeczy musi się idealnie zgrać, żeby nasze zdjęcie nocnego nieba było udane. Potrzebne są na przede wszystkim – dobre warunki pogodowe, muszą być one odpowiednie, a miejsce, które wybierzesz musi być odpowiednio dociemnione. Ważny jest też dobry sprzęt oraz solidny statyw. Trzeba mieć też dużo cierpliwości i wytrwałości, to w pracy fotografa bardzo ważna rzecz, ponieważ zadowalające efekty nie przychodzą od tak. Niestety ale przy tego typu fotografii to praca metodą prób i błędów. Jeśli posiadasz wiedzę dotyczącą odpowiedniego ustawienia aparatu, nie będzie trudno zrobić dobrego zdjęcia.

Więc czego potrzebujesz? Najważniejszy jest – aparat, najlepiej lustrzanka lub bezlusterkowiec, który umożliwi nam manualne ustawienie ekspozycji. Potrzeba nam też trybu M i zapisu zdjęć w formacie RAW. Przy robieniu zdjęć gwiazd, niezbędne jest wysokie ISO. Niestety, bez manualnego ustawienia ekspozycji, nie będzie możliwości wyboru przesłony, czułości i czasu.

Obiektyw też jest ważny, a dokładnie – szerokokątny, jasny obiektyw, na aparacie z matrycą aps-c. Trzeba pamiętać, im dłuższa ogniskowa, tym krótszy możliwy czas naświetlania bez poruszenia gwiazd, które jak wiemy, wynika z ruchu obrotowego ziemi. A co ze światłem? Jeśli o to chodzi to minimalna wartość f, taka jaka charakteryzuje Twój obiektyw. Uważam, że im niższa wartość, tym lepiej. Idealny obiektyw do zrobienia dobrego zdjęcia nieba w nocy nie powinien mieć większej przysłony niż f2.8, oczywiście da się też obiektywem o przysłonie f3.5 lub f4. Następną ważną rzeczą, jest statyw. Niestety, ale potrzebujesz „atomowego” statywu. Takiego solidnego. Większość tanich statywów, będzie powodować niekorzystne dla nas rozmycie, bo będzie się trząsł. Dobry statyw ma ogromne znaczenie, tym bardziej przy dłuższym czasie naświetlania, a im cięższym aparatem fotografujesz, tym ważniejsze żeby statyw był stabilny i solidny.

To tyle na dzisiaj, z fotografowania nieba. Teraz idę o czymś poczytać, a dziś interesują mnie części do iveco. W następnych wpisach, będę kontynuował opisywanie fotografowania nieba w nocy.

Wady obiektywu.

Przyszedł czas na omówienie wad w obiektywach. Jak obiecałem – dzisiaj trochę o nich porozmawiamy. Bez obaw, Twój obiektyw wcale nie musi posiadać wszystkich niedoskonałości, które tu wymienię. Niestety czasem one występują ale w dosyć małym nasileniu. A teraz wyobraź sobie, że po zrobieniu zdjęcia powstanie zniekształcenie, coś jak wypukły środek zdjęcia. Trochę jakbyś naciągnął zdjęcie na jakąś płaszczyznę. Brzegi są zakrzywione. Nazywamy to dystorsją beczkowatą. Dystorsja poduszkowata to trochę to samo co w wyżej wymienionej – beczkowatej ale tutaj mamy do czynienia z wklęsłością.

Kolejną niedoskonałością z jaką mamy do czynienia to aberracja komatyczna. Będzie ona bardzo widoczna jeśli fotografujesz niebo w nocy. Wtedy na brzegach obiektywu gwiazdy zamiast punktu, stają się kreskami – to jest właśnie typowa koma. A jeśli na brzegach fotografowanych obiektów występują dziwne, kolorowe obwódki to jest to – aberracja chromatyczna. Z nieco innego typu wad wymieniamy dyfrakcję. Powstaje ona przy wysokich wartościach przysłony. To wynika z załamania fali światła przechodzącej przez niewielki otwór, co powoduje pogorszenie naszych zdjęć. Natomiast winietowanie to ciemniejsze miejsca, które powstają na brzegach kadru – dzieje się tak bardzo często w przy szkłach szerokokątnych.

Polecam sprawdzić jakie wady i niedoskonałości występują w Twoim szkle. Pooglądaj testy, artykuły i recenzje. Jeśli robisz zdjęcia w formacie JPG to spokojnie, większość wyżej wymienionych niedoskonałości optycznych pozostanie automatycznie skorygowana. I jak już wspomniałem na samym początku, pamiętaj, że to wszystko może wystąpić w małym nasileniu. W następnych częściach poradnika, głównym tematem będzie wybór ogniskowej. Po kolei opiszę, jaką wybrać co do rodzaju fotografii jaką uprawiasz. Zacząłem też wpis na inne tematy, między innymi naprawa pomp. Możliwe, że zainteresuje was też to jakiego obiektywu ja używam, to też jest w planach. A o samym wyborze obiektywów, mogę mówić bez końca. Mam też nadzieję, że pomogę komuś w wyborze szkła i nie wystraszę ilością wad i niedoskonałości.

Wybór obiektywu – stabilizacja i mocowanie.

Niedawno omawialiśmy cechy obiektywów. Dzisiaj zajmiemy się równie ważną rzeczą, jaką jest – stabilizacja. Zwróć uwagę czy Twój obiektyw ma wbudowaną stabilizację obrazu. Jest to mechanizm, w którym poprzez wykonywanie ciągłych mikro ruchów kompensuje drgania, po czym je eliminuje. Zazwyczaj stabilizacja poprawia możliwość obiektywu o mniej więcej 1 działkę przysłony. Osobiście uważam, że warto mieć obiektyw ze stabilizacją, więc polecam rozważyć tą kwestię.

Kolejną ważną kwestią jest mocowanie. Większość producentów aparatów, opracowuje własny system mocowania. Dzięki temu wszystkim nam jest łatwiej. Przy wyborze obiektywu, polecam zwrócić uwagę na to, jakie mocowanie stosuje producent twojego aparatu. Wtedy takowy kupujesz. A jeśli później będziesz zmieniać aparat to wtedy całe zgromadzone dotychczas szkło należy również zmienić. Zapytasz, a co z konwerterami lub przejściówkami? To może się wiązać z utratą na jakości zdjęć lub nie będzie komunikacji obiektyw-aparat. Wtedy będzie też konieczność ostrzenia manualnego bez potwierdzenia ostrości w wizjerze.

Także powtarzam, zanim pomyślisz o zakupie obiektywu dowiedz się jakie mocowanie ma Twój aparat. A jeśli masz aparat fotograficzny z matrycą w rozmiarze pełnej klatki – przy wyborze obiektywu, zwróć uwagę na to czy jest on przeznaczony do Twojego aparatu.

A teraz trochę o wadach optycznych w obiektywach. Zaczniemy od ostrości – jak ostro i wyraźnie obiektyw odzwierciedla fotografowaną scenę. Jeśli obiektyw jest ostry, to ciężko nazwać to wadą. Niestety, nie zawsze tak jest bo większość obiektywów przy w pełni otwartej przysłonie prezentuje nieostry obraz. Rozwiązaniem jest lepsze oraz bardziej zaawansowane szkło.

W następnym wpisie, opiszę więcej wad w obiektywach, zaczynając od dystorsji, aberracji itd. Poruszę też temat wyboru ogniskowej, bo to jeden z podstawowych znaków zapytania przy wyborze zestawu obiektywów. Oczywiście, dalej myślę nad kolejnymi tematami, chociaż czuje, że na pisanie o wyborze obiektywów, muszę przeznaczyć jeszcze z dwa wpisy. Chodzi mi po głowie ta motoryzacja. Może naprawa pomp wtryskowych? Zobaczymy 🙂