Jak zrobić dobre zdjęcie nocnego nieba? – część 3

Do omówienia zostało nam kadrowanie, ekspozycja oraz ISO. To parę rzeczy, które są częścią walki z ustawieniami aparatu. Musisz zastanowić się nad kadrem, co powinno się tam znaleźć, a czego tam nie chcesz. Którą część nieba chcesz uwzględnić na zdjęciu? A może, jaka będzie proporcja między obiektami na ziemi i niebem? Zastanów się też, w którym miejscu kadru będą obiekty na ziemi oraz czy kadr będzie pionowy, czy poziomy. Polecam przemyśleć to wszystko przed zrobieniem zdjęcia. Następna ważna rzecz to ekspozycja – bez niej nie ma zdjęcia – to chyba jasne 🙂 Jeśli robisz zdjęcia nocą i chcesz wtedy w pełni kontrolować każdy element ekspozycji, będziesz musiał działać w trybie – M, czyli manualnym. Proponuje trochę o nim poczytać, później można zawracać sobie głowę, resztą rzeczy. A mam na myśli ISO. Na samym początku ustawiasz ISO. Tu porada – jeśli posiadasz aparat z matrycą APS-C to nie powinieneś przekraczać ISO 1600, a jeśli to pełna klatka to radzę nie przekraczać ISO 3200. Polecam poeksperymentować z wyższymi wartościami ISO, chociaż najprawdopodobniej powyżej tych podanych – poziom szumów przestanie być akceptowalny. To oczywiście zależy głównie od konkretnego modelu aparatu i jego wieku, ponieważ nowe aparaty poradzą sobie lepiej z wysokimi wartościami ISO. Nie możemy też zapomnieć o przysłonie. Jeśli będzie niska wartość – możesz się spodziewać większej ilości szczegółów nieba, które będziesz w stanie zarejestrować. Mowa tu też o tych niewidocznych gołym okiem. Myślę, że znajdzie się jeden argument, dzięki czemu nie będziesz chciał operować w dolnym zakresie przysłony. A chodzi tu o ostrość. Obiektyw od szeroko otwartej przysłony, „mydli” – nie generuje ostrego obrazu. Tu pomoże przymknięcie przysłony o jeden stopień EV. Jak już w pierwszych częściach wspominałem – poznaj swój obiektyw, szukaj testów i recenzji. Z nich dowiesz się czy zejść z np. f1.8 do f2.8 itd.

Trochę nam się dłuży ten poradnik ale pomyślałem, że można jeszcze omówić czas oraz inne ważne ustawienia aparatu. Chyba odłożę hobby na bok i zajmę się pracą. Też mnie czeka sporo szukania i nauki, a dziś interesuje mnie obsługa informatyczna firm. Już niedługo koniec z ustawieniami, obiecuje 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *